Warto przeczytać

CIEKAWY ARTYKUŁ

Rzemieniuk Ilona: Dyscyplina w klasie XXI wieku. TERAPIA SPECJALNA DZIECI I DOROSŁYCH, 2019, nr 2, s. 54-59

Polecając nowy tytuł czasopisma zaprenumerowanego do naszej biblioteki pragniemy jednocześnie zarekomendować artykuł dotyczący dyscypliny w klasie.

Autorka zwraca w nim  uwagę pedagogów, psychologów, rodziców i specjalistów  na fakt, że obecnie w szkole ogólnodostępnej, czy też w szkole z oddziałami integracyjnymi spotykamy uczniów zarówno neurotypowych, jak i  uczniów z różnymi potrzebami edukacyjnymi, rozwojowymi, chorobami przewlekłymi, problemami z zachowaniem czy specjalnymi potrzebami edukacyjnymi – czas grup jednorodnych dawno minął.

Dodatkowo transformacja ustrojowa sprzed ponad 30 lat doprowadziła do wielu zmian systemowych, co spowodowało przemiany kulturowe, które wpłynęły także na postawy rodzicielskie, w tym wychowanie dzieci.

Rolę podwórek przejęła technologia, która tak atrakcyjnie promuje ideę wspólnoty, że zepchnęła dzieci w otchłań izolacji i samotności. Pokolenie cyfrowych tubylców straciło umiejętności społeczne  i komunikacyjne. Tak więc nauczyciel w klasie szkolnej staje przed problemem-zagadką, bowiem spotyka dzieci z różnymi zaburzeniami rozwojowymi, w tym również dzieci niezdiagnozowane. W klasie szkolnej są dzieci z różnym potencjałem, wychowane na bazie różnych nurtów, przekonań i mód.

Autorka radzi jak uzyskać w klasie dobrą atmosferę, będącą podstawą prawidłowego procesu edukacyjnego, którą definiuje -  dla uczniów - jako poczucie bezpieczeństwa i stabilności, a dla nauczyciela – jako bycie przewodnikiem, wytyczającym granice tego, co można i tego, co należy robić w danej sytuacji.

 Mimo, iż słowo „dyscyplina” stało się niemodne, autorka zachęca do kompleksowego wdrożenia konkretnych zasad regulujących zachowanie zespołu klasowego i pewnego systemu wartości. Mimo obowiązujących w szkołach statutów i regulaminów oraz uznanych norm społeczno-kulturowych opracowanie reguł i zasad jest pierwszym krokiem, który pozwoli nam w dalszym postępowaniu przeprowadzić proces edukacyjny.  Opracowane reguły należy dostosować do możliwości odbiorcy.

Zasady, które obowiązują w danej szkole powinny być znane i przestrzegane przez wszystkich członków danej społeczności oraz na wszystkich zajęciach i aktywnościach na terenie szkoły. Na pewnym etapie do opracowania zasad i standardów obowiązujących w danej placówce należy zaprosić dzieci, aby uznały je za swoje i wzięły za nie odpowiedzialność.

Autorka zwraca uwagę na fakt, że w wielu szkołach nie udaje się przeprowadzić kompleksowych działań dyscyplinujących i wskazuje dlaczego. Co zatem robimy jako nauczyciele nie tak? W artykule wymienionych jest wiele naszych błędów, często nieświadomie popełnianych. Autorka podaje przykład zasad  panujących w  klasie   oraz przykładowe strategie proaktywne, czyli takie działania organizacyjne, które wprowadzone przed lekcją zredukują i ograniczą możliwość wystąpienia zachowań niepożądanych.

Polecam: B. Kozik


 

LITERATURA SPECJALISTYCZNA

Charles Duhigg: Mądrzej, szybciej, lepiej : sekret efektywności. Warszawa: PWN, 2018  Sygnatura: 73183, 73184              

                Nie jest to podręcznik, raczej nietypowy poradnik. Zawiera osiem obszernych opowieści na temat motywacji, pracy w zespole, koncentracji, określania celów, zarządzania kapitałem ludzkim, podejmowania decyzji, pomysłowości (kreatywności) i przyswajania informacji. Całość wieńczy aneks będący przewodnikiem w jaki sposób korzystać z koncepcji zawartych w książce. Podobną rolę pełni skromny indeks rzeczowy. Osoby mające już wiedzę na wyżej wymienione tematy, zwłaszcza jeśli uczą lub zarządzają zespołem ludzkim dzięki tej lekturze mogą skorzystać  i wzbogacić swój zasób przykładów.  Można czytać „od deski do deski” lub wybiórczo.  Obrazowo opisane przykłady skłaniają do refleksji. Szczególnie polecam ostatni rozdział o tym jak szkoła o bardzo słabych wynikach stała się jedną z najlepszych w swoim okręgu. W szkole na dużą skalę korzystano ze zdobyczy technologii informacyjnej, która umożliwiała śledzenie postępów wychowanków w nauczaniu. Zebrane informacje dostępne były dla nauczycieli  i rodziców.  Niestety tych informacji było zbyt dużo a nauczyciele początkowo zbyt rzadko do nich zaglądali.  Dyrektorzy okręgu stworzyli specjalny program naprawczy. Program ten kładł nacisk na zmianę podejścia nauczycieli do podejmowania decyzji edukacyjnych, pedagodzy nauczyli się skutecznie analizować raporty i zestawienia w taki sposób, by wynikały z tego konkretne wnioski do dalszej pracy. Okazało się jednak, że program naprawczy nie zawdzięczał sukcesu tym skądinąd ważnym, użytecznym danym, tylko długopisowi. Ręczne przenoszenie danych z wirtualnych pulpitów na specjalnie założone karty i ich analizowanie, zastanawianie się co można zrobić, aby uczniowie efektywniej uczestniczyli w zajęciach, wymiana doświadczeń, sprawdzanie w praktyce pomysłów przyczyniło się do tego, że uczniowie zaczęli osiągać lepsze wyniki.

                Autor wskazuje jak to się dzieje, że niektórzy ludzie i niektóre organizacje potrafią działać niezwykle skutecznie. Udowadnia opierając się na najnowszych badaniach naukowych z zakresu neurologii, psychologii i ekonomii behawioralnej, jak również na doświadczeniach wybitnych osób z różnych branż, że najbardziej produktywne jednostki oprócz innego sposobu działania, inaczej patrzą na świat i w odmienny sposób podejmują decyzje.
            Steve  Jobs powiedział kiedyś, że najlepszymi twórcami są te osoby, które „myślały o swoich doświadczeniach więcej niż inni”.  Stres i panika nie muszą oznaczać niepowodzenia. Mogą być sprzymierzeńcami, zmuszającymi nas do szukania nowych rozwiązań i do czujności.

Polecam: D.Lenar

 


 

BELETRYSTYKA

Chloë  Mayer: Chłopiec ze śniegu. Warszawa : Czarna Owca, 2017,      Sygnatura  73068

Jak na pierwszą powieść to bardzo udany debiut Chloë Mayer. Interesująco napisana powieść psychologiczna. Opowiada o rodzinie dotkniętej depresją matki, która samotnie wychowuje syna. Dużą rolę w powieści odgrywa motyw baśni. Dziewięciolatek opuszczony duchowo przez matkę, kocha ją i na swój sposób stara się chronić.  Chłopiec pozostawiony sam sobie bardziej troszczy się o matkę niż ona o niego. Sam ucieka w świat baśni i fantazji. Kojarzą mu się z tym co najlepsze. Dobrym wspomnieniem jest wieczorna lektura – jedyna czynność rodzicielska - od której matka się nie odżegnywała i spełniała ją w miarę regularnie. Dobrze, że kochanek matki i magiczny drwal dla chłopca okazuje się być nazistą. Inaczej cała powieść byłaby baśniową laurką. Książka dotyczy miłości potępianej, miłości do wroga.  Chloë Mayer stworzyła świat w którym, wiemy to od początku, że nie możemy spodziewać się dobrego zakończenia i informacji że "żyli długo i szczęśliwie". Jednak jest to świat który wciąga czytelnika, frapuje niejednoznacznością  sytuacji z których praktycznie nie ma wyjścia bo każda decyzja jest bolesna.

Akcja książki toczy się w czasie  wojny. Polskich czytelników może zdumiewać  obraz wojny na angielskiej prowincji Były miejsca w Wielkiej Brytanii gdzie wojna toczyła się jakby w tle tego co działo się w Londynie i okolicach. Na dalekiej prowincji było spokojnie.  Nie byli przerażająco głodni. Jakże inaczej niż w Polsce...

Książkę gorąco polecam.

D. Lenar